„W czasie deszczu dzieci się nudzą” jak zwykli śpiewać zgodnie z prawdą Starsi Panowie Dwaj a ja pochylam się and historiami plażowymi. Wszystko oczywiście w kontekście mody i obyczajów, bo jak wiadomo te dwa elementy są ze sobą ściśle połączone. Dotarłam do wspaniałych źródeł i pochłania mnie totalnie historia kostiumu plażowego, tego jak się stwarzał – wszak nie był od zawsze  – i jak ewoluował do dzisiejszych form. Trzeba nam, bowiem pamiętać, że początki kąpieli głównie morskich obciążone były twardym podziałem na „damskie” i „męskie” przy czym wszelkie łączenia w tej kwestii uznawano za nieobyczajne.

made by majdan

W innym miejscu kąpieli zażywali Panowie i w innym Panie. W takim też duchu powstawały pierwsze kostiumy plażowe, w których, trzeba to przyznać otwarcie, mężczyźni mieli znacznie lepiej. Ich pierwsze stroje były stosunkowo luźne w porównaniu z maksymalną niewygodą Pań, które jeszcze w latach 70-tych XIX w. kąpieli słonecznych zażywały w sukniach szczelnie zakrywających ciało, bez dekoltu, z koniecznymi rękawami, całości, zaś dopełniał kapelusz i rękawiczki. Od kiedy zwyczaj zaczął się zmieniać i wprowadzono rodzinną możliwość spędzania czasu Pani + Pan + dziecko (z czego typowymi trikiem w tamtych czasach było pożyczanie dzieci od rybaków) moda plażowa zaczęła się zmieniać. Z wolna rzeczywiście kostiumy stawały się coraz bardziej „odważne”, ale to dopiero Coco Chanel w tej kwestii dokonała prawdziwej rewolucji.

made by majdan

To jej, bowiem zawdzięczamy modę na opalanie. Projektantka jako pierwsza pokazała, że można się opalać i nie godzi to w poczucie smaku czy estetyki. Wręcz przeciwnie, dzięki zaprojektowanemu przez nią kostiumowi ukazującemu walory kobiecości, dziś nasze plażowanie jest bardzo przyjemne. Projekt kostiumu Coco Chanel odsłonił nogi u Pań i natychmiast stał się hitem na całym świecie. Można powiedzieć, że od tego momentu wszystko się zaczęło –  kostiumy stawały się coraz bardziej skąpe a Panie i Panowie coraz bardziej wyzwoleni. Dziś moda daje możliwości zarówno do zakrywania i odkrywania siebie.

made by majdan

Nie wszystkie Panie muszą i nie wszystkie chcą pokazywać jak najwięcej, tu w sukurs idą wszelkie ozdoby plażowe typy chusty, ale i biżuteria skupiająca na sobie uwagę. Cieszy mnie też fakt, że na plażę wróciły kapelusze dodając opalaniu pewnej dostojności i jakości. I o ile każdy sezon rządzi się swoimi prawami czy to kolorystycznymi czy pod względem formy to w tym przypadku uważam, że na plaży szczególnie powinniśmy dokonywać wyborów zupełnie indywidualnych, czasem być może  wbrew modzie, ale za to w zgodzie ze sobą.

Miłego plażowania.